czwartek, 15 maja 2014

O pobożności maryjnej

Maryja jest bardzo ważną osobą dla każdego katolika. Kult jej jest częścią składową pobożności. Ale jak powinna być ukształtowana, by nie przysłaniała nam Boga? Warto odwołać się do nauki Kościoła - dogmatów i w oparciu o nie kształtować swoją pobożność.
Wyróżniamy następujące dogmaty:
  • O Bożym rodzicielstwie Maryi (431 r,) „Jeśli ktoś nie wyznaje, że Emanuel jest prawdziwie Bogiem i dlatego święta Dziewica jest Matką Bożą (zrodziła bowiem według ciała Słowo, które jest z Boga i stało się ciałem, ten niech będzie obłożony anatemą”
  • O wiecznym dziewictwie (649 r.) „Jeżeli ktoś nie wyznaje według nauki świętych Ojców, że święta zawsze Dziewica i niepokalana Maryja jest właściwie i prawdziwie Boga Rodzicielką, ponieważ samego Boga-Słowo zrodzonego z Ojca przed wszystkimi wiekami, a w ostatnich czasach w sposób szczególny i prawdziwy bez nasienia z Ducha Świętego poczętego, bez naruszenia dziewictwa porodziła i pozostała także dziewicą po narodzeniu – niech będzie wyklęty”
  •  O niepokalanym poczęciu (1854 r.) Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swojego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga oraz ze względu na przewidywane zasługi Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana wolna od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć
  • O wniebowzięciu (1950 r.) Niepokalana Bogarodzica zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały
Te cztery dogmaty powinny znajdować się w centrum wszelkiej pobożności maryjnej. Maryja dlatego była wyjątkową osobą bo była Matką Syna Bożego. Ona prowadzi nas do Chrystusa i poucza nas: zróbcie wszystko cokolwiek wam powie. Nie chce go przysłonić.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Dla tych, którzy czują niedosyt

Rekolekcje szkolne dobiegają już końca. Jeśli ktoś czuje niedosyt i chciałby jeszcze jakieś przeżyć to polecam te, które głosi Ojciec Adam Szustak. Naprawdę warto, bo to wyjątkowy kaznodzieja
http://www.langustanapalmie.pl/oto-czlowiek2 

środa, 26 marca 2014

Tylko dla orłów

Księga Miesiąca

Chodzi o to, żeby przeczytać chociaż raz całe Pismo Święte w życiu.
Dlatego 1.01.2014 na Facebooku rozpoczęliśmy akcję pt. Księga Miesiąca
Poniżej podaję zasady i zachęcam do czytania i przysyłania pytań pod tym artykułem tych, dla których Facebook jest nadal portalem nie używanym.

1. Nie chcemy umrzeć, nie przeczytawszy Biblii.
2. Codziennie czytamy jeden rozdział (miejsce, godzina i sposób nieważne).
3. Czytamy po kolei:
Księga Rodzaju: 1.01.2014-19.02.2014.
Księga Wyjścia: 20.02-31.03.2014.
4. Żeby nie zniechęcić się długością (1328 dni!), każda Księga Biblii będzie osobnym wydarzeniem.
5. Korzystamy z tłumaczenia BT ze strony: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1
skąd codziennie będą wrzucane linki dla tych, którzy wolą czytać online.
6. Wierzymy, że "Pisma nie można odrzucić" (J 10,35) i że "Wszelkie Pismo od Boga jest natchnione" (2 Tm 3,16).
7. Chcemy czytać, gdyż "wiara rodzi się ze słuchania" (Rz 10,17) a Pismo święte jest pożyteczne do wielu rzeczy (por. 2 Tm 3,16-17).
8. Modlimy się, by ten sam Duch, który natchnął Pisma, poruszał serca czytających bosko-ludzkie słowa.
9. Na zakończenie zasadniczo każdej Księgi będzie miało miejsce spotkanie w Kolegiacie św. Anny w Krakowie. Będą to piątki, godz. 19.30 (Msza św. + konferencja + spotkanie dyskusyjne przy herbatce i nie tylko). Kolejne spotkanie (o Księdze Wyjścia) 4.04.2014.
10. Projekt ten przez pierwsze 3 lata będzie współgrał z Stary Testament w 1068 dni.

Akcję znajdziecie również na Facebooku. u ks. Wojciecha Węgrzyniaka www.facebook.com/events/454876314639857/
Za wegrzyniak.com

czwartek, 13 marca 2014

Kilka myśli o Eucharystii z klasyków

Święty Efrem, chrześcijański teolog i pisarz  IV wieku. Autor wielu pięknych hymnów.

W Twym chlebie żyje ukryty Duch,
który nie może być spożyty;
w Twym winie płonie ogień,
który nie może być wypity.
Duch w Twym chlebie,
ogień w Twym winie
są wielkimi cudami,
jakie przyjmują nasze usta.
Serafin nie mógł zbliżyć
swoich palców
do rozżarzonego węgla,
do którego jedynie przybliżyły się
usta Izajasza;
nie tknęły go palce
ani usta go nie chłonęły;
a Pan pozwolił nam
czynić jedno i drugie.
Ogień zstąpił gniewny,
by zniszczyć grzeszników,
lecz ogień łaski zstępuje na chleb
i w nim trwa.
Zamiast ognia, co zniszczył człowieka,
spożyliśmy ogień w chlebie
i zostaliśmy ożywieni».

(Pieśń De Fide 10, 8-10)

Ogień i Duch był w łonie, które Cię zrodziło. Ogień i Duch był w rzece, która Cię ochrzciła. Ogień i 
Duch są w chrzcie, jak w chlebie i kielichu jest Ogień i Duch. 


Seraf (Iz 6, 6) wziął żarzący węgiel nie palcami, dotknął nim tylko usta proroka. Ten go nie wziął i nie
spożył. A dał nam Pan, jak widzisz, jedno i drugie. Aniołom bezcielesnym podał Abraham cielesny
pokarm i oni jedli (Rdz 18, 2-9). Tu nowy cud Pana: Ogień i Duch do pożywania i picia. Niegdyś spadł
ogień jako kara na grzeszników, teraz spada Ogień łaski i mieszka w chlebie.

Tamten ogień palił ludzi, teraz pożywacie w chlebie Ogień, co daje życie. Ogień strawił ofiarę Eliasza
(1 Krl 18,38). Ogień miłosierdzia stał się nam ofiarą życia. Ogień niegdyś pochłonął ofiarę, Twój,
Panie, Ogień jemy przy Twej ofierze.

Św. Hieronim (+ 419) 

Ponieważ Ciało Pana jest prawdziwym pokarmem, a Krew Jego prawdziwym napojem to, wedle sensu 
duchowego, posiadamy na tym świecie jedyne dobro: żywić się Jego Ciałem i poić Jego Krwią, nie 
tylko w tajemnicy eucharystycznej, lecz także przez czytanie Pisma. Prawdziwym pokarmem i 
napojem, który czerpie się ze słowa Bożego, to znajomość Pisma Świętego. 

Mistrz teologii scholastycznej - św. Tomasz z Akwinu

CHWAL SYJONIE Zbawiciela,
Chwal hymnami wśród wesela
Wodza i Pasterza rzesz!
Ile zdołasz, sław Go śmiało,
Bo przewyższa wszystko chwałą,
Co wyśpiewać pieśnią chcesz!
Chwały przedmiot nad podziwy,
Chleb żywiący, pokarm żywy,
Dzisiaj się przedkłada nam!
Chleb ten za wieczerzy stołem
Chrystus, łamiąc z braćmi społem,
Iście dał Dwunastu sam!
Z pełnej piersi niech brzmią pienia,
Wdzięcznym hołdem uwielbienia
Sławmy gromko Króla chwał!
Uroczysty dzień się święci,
Co przekazać ma pamięci,
Jak się stół ten prawem stał.
W uczcie tej nowego pana,
Pascha nowym prawem dana
Fazy dawne kończy już.
Przeszłość stara - nowa era,
Cień rozprasza prawda szczera,
Pierzcha noc przed blaskiem zórz.
Co uczynił przy wieczerzy,
Chrystus wskazał, że należy 
Spełniać dla pamięci nań.
Pouczeni tą ustawą,
Chleb i wino na bezkrwawą 
Odkupienia święcim dań.
Dogmat dan jest do wierzenia,
Że się w Ciało chleb przemienia,
Wino zaś w Najświętszą Krew.
Gdzie zmysł darmo dojść się stara,
Serca żywa krzepi wiara
Porządkowi rzeczy wbrew.
Pod odmiennych szat figurą,
W znakach różnych, nie naturą,
Kryje się tajemnic dziw.
Ciało strawą, Krew napojem,
Cały jednak z Bóstwem swoim
W obu znakach Chrystus żyw.
Przez biorących nie łamany,
Nie pokruszon, bez odmiany,
Cały jest w tej uczcie bran.
Bierze jeden, tysiąc bierze,
Ten, jak tamci, w równej mierze,
Wzięty zaś nie ginie Pan.
Biorą dobrzy i grzesznicy,
Lecz się losów przyjrz różnicy:
Życie tu, zagłada tam.
Złym śmierć niesie, dobrym życie:
Patrz, jak w skutkach rozmaicie
Czyn ujawnia się ten sam.
Kiedy łamie się osłona,
Niech cię wiary głos przekona
że to kryje okruszyna,
Cząstka co i całość wprzód.
Rzecz się sama nie rozrywa:
Znaku łamią się ogniwa,
Przez co stan i postać żywa
Znaczonego nie zna szkód.
Oto chleb Aniołów błogi,
Dan wędrowcom pośród drogi,
Synów chleb prawdziwy mnogi,
rzucać go nie można psom.
Figur głoszą go osłony:
Izaak na stos wiedziony,
Jagniąt Paschy krwawe zgony,
Manna ojcom dana w dom.
Dusz pasterzu, prawy Chlebie,
Dobry Jezu, prosim Ciebie,
Ty nas paś i broń w potrzebie,
Ty nam dobra okaż w niebie,
Kędy jest żyjących raj.
Moc Twa, Panie, wszystko zdoła:
Ty nas karmisz z Twego stoła,
Tam gdzie uczta trwa wesoła,
W gronie niebian nasze czoła
Na Twe łono skłonić daj.
Amen. Alleluja.

I mały dodatek do posłuchania

poniedziałek, 10 marca 2014

Jeszcze o poście

Żyjemy w świecie relacji. Relacji do innych ludzi, relacji do siebie samego a religijni ludzie jeszcze w relacji do Boga. I różnie te nasze relacje wyglądają - niektóre całkiem dobrze inne gorzej. Post jest takim czasem kiedy warto się im przyjrzeć. Jeżeli któraś z nich uległa osłabieniu, bo na przykład z Bogiem to już dawno nie rozmawiałem, to nadszedł właśnie najlepszy czas by to naprawić.
 
Temu właśnie służą praktyki wielkopostne.

Modlitwa umacnia nasz kontakt ze Stwórcą.

Post naprawia relację do siebie samego. Jeśli już dawno nie troszczyłeś się o siebie samego, karmiłeś swoje ciało i ducha czym popadnie to post Cię uleczy. Ogranicz śmieci, którymi się karmisz i świadomie wybieraj przyjmowane treści.

Jałmużna leczy relacje z innymi. Dobre uczynki - nasz dar z siebie naprawiają nasze otoczenie 
i potrafią nie jedne lody skruszyć.

Z pokusą się nie dyskutuje



A Ty jaką postawę przyjmujesz wobec grzechu?

poniedziałek, 3 marca 2014

Żydowskie Święto Pesach

Przebieg Ostatniej Wieczerzy, która była pierwszą Eucharystią ściśle regulowały przepisy kultowe religii żydowskiej. Dlatego, by lepiej zrozumieć przebieg Wieczerzy zamieszczam link do strony, która wyjaśni dokładnie przebieg Wieczerzy Sederowej
http://old.fzp.net.pl/Hagada.pdf

Wybrane fragmenty biblijne na temat Eucharystii

Świadectwa biblijne o Eucharystii:
Najstarsze świadectwo (św.Paweł, Efez, 56/57r.)
Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: "
To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę". Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: "Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę". Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej.
1Kor 11,23-27
Ewangelie synoptyczne (Mt, Mk, Łk)
A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego. Po odśpiewaniu hymnu wyszli ku Górze Oliwnej.
Mt 26,26-30
A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: "Bierzcie, to jest Ciało moje". Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: "To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym".
Mk 14,22-25
A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: "Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie będę, aż się spełni w królestwie Bożym". Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie rzekł: "Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem powiadam wam: odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie królestwo Boże". Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: "To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!" Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: "Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana".
Łk 22,14-20
Ewangelia św. Jana
Rozmnożenie chleba i mowa eucharystyczna (J 6)
Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki". To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum. A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?" (...)
Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: "Czyż i wy chcecie odejść?" Odpowiedział Mu Szymon Piotr: "Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga".
J 6,53-60.66-69
Umycie nóg podczas Ostatniej Wieczerzy (J 13)
Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: "Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?" Jezus mu odpowiedział: "Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział". Rzekł do Niego Piotr: "Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał". Odpowiedział mu Jezus: "Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną". Rzekł do Niego Szymon Piotr: "Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!". Powiedział do niego Jezus: "Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy". Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: "Nie wszyscy jesteście czyści". A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: "Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie "Nauczycielem" i "Panem" i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem.
J 13,1-15

Kilka wypowiedzi odnośnie Eucharystii

Jan Paweł II do młodych o Eucharystii
To jest największy dar. To jest nieskończony dar - Eucharystia, Chrystus. Jednocześnie jest to dar najgłębiej zobowiązujący i na tym polega jego siła kreatywna, przez to on buduje człowieka, buduje człowieczeństwo nasze, przez co nam daje tę siłę przebicia. Bo tak jest skonstruowany człowiek. Człowiek jest mocny, mocny świadomością celów, świadomością zadań, świadomością powinności, a także i świadomością tego, że jest miłowany. Dlatego, żebym się mógł przebić, muszę mieć pewność, że jestem miłowany.
Kraków - Franciszkańska, 10.06.1987
Moi drodzy! Powracając do waszych rodzinnych ziem, postawcie Eucharystię w centrum swojego życia osobistego i wspólnotowego. Kochajcie ją, adorujcie ją, sprawujcie ją przede wszystkim w niedzielę, dzień Pański. Żyjcie Eucharystią, dając świadectwo miłości Boga do ludzi. Powierzam wam, drodzy przyjaciele, to co jest największym darem Boga dla nas, pielgrzymów na drogach czasu, ale żywiących w sercu pragnienie wieczności. (…)
Niech Eucharystia kształtuje wasze życie i życie rodzin, które założycie. Niech ona kieruje wszystkimi waszymi wyborami życiowymi. Eucharystia - żywa i rzeczywista obecność miłości Boskiej Trójcy - niech was natchnie ideałami solidarności i da wam żyć w komunii z waszymi braćmi, rozsianymi po wszystkich zakątkach globu.
ŚDM, Rzym - Tor Vergata, 20.08.2000, nr 6.
"Drodzy przyjaciele, jeśli nauczycie się odkrywać Jezusa w Eucharystii, będziecie potrafili odkrywać Go także w waszych braciach i siostrach, w szczególności w najbardziej ubogich…"
Orędzie do młodzieży na 2004
Świadectwo o Eucharystii
Ojciec z zakonu Ducha Świętego podjął się przygotowania mnie do chrztu i nauczenia religii…
Wszystko, co opowiedział mi o doktrynie chrześcijańskiej, odpowiadało memu przekonaniu i przyjmowałem ją pełen radości; nauka Kościoła tchnęła prawdą w każdym szczególe i zapoznawałem się z nią ze wzrastającym entuzjazmem tak, jak wita się z uznaniem każdy strzał trafiający w sam środek celu.
Jedna rzecz zaskoczyła mnie: Eucharystia. Nie dlatego, iż mogła wydać się nieprawdopodobna; lecz fakt, że dobroczynność Boska uciekła się do tego niesłychanego środka, by udzielać się, i co więcej, że wybrała w tym celu postać chleba, który jest pokarmem biednych i ulubionym pożywieniem dzieci, nie przestawał mnie zachwycać. Ze wszystkich darów, które ofiarował mi chrystianizm, ten właśnie wydawał mi się najpiękniejszy.
André Frossard, Spotkałem Boga, Paryż 1972, s.133.


Zbliża się Wielki Post - kilka tekstów do refleksji

Z Księgi Koheleta o tym, że wszystko ma swój czas i na ascezę też jest miejsce po to, byśmy mogli wzrastać i kształtować charakter

Wszystko ma swój czas, 
i jest wyznaczona godzina  

na wszystkie sprawy pod niebem: 
Jest czas rodzenia i czas umierania,  
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, 
czas zabijania i czas leczenia,  
czas burzenia i czas budowania, 
czas płaczu i czas śmiechu,  
czas zawodzenia i czas pląsów, 
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,  
czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, 
czas szukania i czas tracenia,  
czas zachowania i czas wyrzucania, 
czas rozdzierania i czas zszywania,  
czas milczenia i czas mówienia, 
czas miłowania i czas nienawiści,  
czas wojny i czas pokoju. 
Cóż przyjdzie pracującemu  
z trudu, jaki sobie zadaje? 
Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,  
by się nią trudzili. 
Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,  
dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata  
tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,  
jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca. 
niż cieszyć się i o to dbać, 
by szczęścia zaznać w swym życiu. 
 Bo też, że człowiek je i pije, 
i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie - 
to wszystko dar Boży. 
Poznałem, że wszystko, co czyni Bóg, 
na wieki będzie trwało: 
do tego nic dodać nie można 
ani od tego coś odjąć. 
A Bóg tak działa, by się Go [ludzie] bali. 
To, co jest, już było, 
a to, co ma być kiedyś, już jest; 
Bóg przywraca to, co przeminęło. 
w miejscu sądu - niegodziwość, 
w miejscu sprawiedliwości - nieprawość. 
Powiedziałem sobie: 
Zarówno sprawiedliwego jak i bezbożnego 
będzie sądził Bóg: 
na każdą bowiem sprawę i na każdy czyn 
jest czas wyznaczony.

 Poznałem, że dla niego nic lepszego, 
 I dalej widziałem pod słońcem: 

 (Koh 3, 1-17)


Stricte o poście:
"Prawdziwy post

Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: "Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?" Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie - czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "Oto jestem!" Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem. 11 Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach.."          (Iz 58,1-11a)

"Warunkiem przebaczenia – pokuta

«Przeto i teraz jeszcze - wyrocznia Pana:  Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament». Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli . Kto wie? Może znów pożałuje i pozostawi po sobie błogosławieństwo  [plonów] na ofiarę z pokarmów i ofiarę płynną dla Pana Boga waszego

Ponowne wezwanie do pokuty 

Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie . Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci, i ssących piersi! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty a oblubienica ze swego pokoju! Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy!  Niech mówią: «Przepuść, Panie, ludowi Twojemu  i nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie,  aby poganie nie zapanowali  nad nami. Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg?» Odpowiedzią Pana - ustanie plagi szarańczy i Pan zapalił się zazdrosną miłością ku swojej ziemi, i zmiłował się nad swoim ludem..." Jl 2, 12-18


I najważniejsze, jak praktyki pokutne wyjaśniał Pan Jezus:

"Strzeżcie  się,  żebyście  uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Jałmużna
Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Mt 6,2-4

Modlitwa
Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo  będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego  daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień.
Post
Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.." 

(Mt 6, 1-18) 

niedziela, 2 marca 2014

Modlitwa o Dary Ducha Świętego

Modlitwa o dary Ducha Świętego
Duchu Święty, Ty nas uświęcasz, wspomagając w pracy nad sobą. Ty nas pocieszasz, wspierając, gdy jesteśmy słabi i bezradni. Proszę Cię o Twoje dary:
Proszę o dar mądrości, bym poznał i umiłował Prawdę wiekuistą, którą jesteś Ty, Boże mój.
Proszę o
 dar rozumu, abym, na ile mój umysł pojąć może, zrozumiał prawdy wiary świętej.
Proszę o
 dar umiejętności, abym patrząc na świat dostrzegł w nim dzieło Twojej dobroci i mądrości i abym pamiętał, że rzeczy stworzone nie mogą zaspokoić wszystkich moich pragnień.
Proszę o
 dar rady, w chwilach trudnych, gdy nie będę wiedział, jak mam postąpić.
Proszę o
 dar męstwa na czas szczególnych trudności i pokus.
Proszę o
 dar pobożności, bym chętnie przebywał z Tobą w modlitwie, bym patrzył na ludzi jak na braci i siostry, a na Kościół jako na dar Twej Ojcowskiej opieki.
Proszę o
 dar bojaźni Bożej, bym lękał się utraty Ciebie, mój Boże, przez grzech, który mnie od Ciebie oddala.

Do tych darów, o Duchu Święty, dodaj mi dar pokuty, dar skruchy, abym za grzechy żałował i pragnął się z nich poprawić.
Daj mi ducha umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości.
Napełnij, Pocieszycielu, serce moje Boską miłością i łaską wytrwałości, abym żył po chrześcijańsku i umarł w łasce Twojej. Amen.