Święty Efrem, chrześcijański teolog i pisarz IV wieku. Autor wielu pięknych hymnów.
W
Twym chlebie żyje ukryty Duch,
który
nie może być spożyty;
w
Twym winie płonie ogień,
który
nie może być wypity.
Duch
w Twym chlebie,
ogień
w Twym winie
są
wielkimi cudami,
jakie
przyjmują nasze usta.
Serafin
nie mógł zbliżyć
swoich
palców
do
rozżarzonego węgla,
do
którego jedynie przybliżyły się
usta
Izajasza;
nie
tknęły go palce
ani
usta go nie chłonęły;
a
Pan pozwolił nam
czynić
jedno i drugie.
Ogień
zstąpił gniewny,
by
zniszczyć grzeszników,
lecz
ogień łaski zstępuje na chleb
i w
nim trwa.
Zamiast
ognia, co zniszczył człowieka,
spożyliśmy
ogień w chlebie
i
zostaliśmy ożywieni».
(Pieśń De
Fide 10, 8-10)
Ogień i Duch był w łonie, które Cię zrodziło. Ogień i Duch był w rzece, która Cię ochrzciła. Ogień i
Duch są w chrzcie, jak w chlebie i kielichu jest Ogień i Duch.
Seraf (Iz 6, 6) wziął żarzący węgiel nie palcami, dotknął nim tylko usta proroka. Ten go nie wziął i nie
spożył. A dał nam Pan, jak widzisz, jedno i drugie. Aniołom bezcielesnym podał Abraham cielesny
pokarm i oni jedli (Rdz 18, 2-9). Tu nowy cud Pana: Ogień i Duch do pożywania i picia. Niegdyś spadł
ogień jako kara na grzeszników, teraz spada Ogień łaski i mieszka w chlebie.
Tamten ogień palił ludzi, teraz pożywacie w chlebie Ogień, co daje życie. Ogień strawił ofiarę Eliasza
(1 Krl 18,38). Ogień miłosierdzia stał się nam ofiarą życia. Ogień niegdyś pochłonął ofiarę, Twój,
Panie, Ogień jemy przy Twej ofierze.
Św. Hieronim (+ 419)
Ponieważ Ciało Pana jest prawdziwym pokarmem, a Krew Jego prawdziwym napojem to, wedle sensu
duchowego, posiadamy na tym świecie jedyne dobro: żywić się Jego Ciałem i poić Jego Krwią, nie
tylko w tajemnicy eucharystycznej, lecz także przez czytanie Pisma. Prawdziwym pokarmem i
napojem, który czerpie się ze słowa Bożego, to znajomość Pisma Świętego.
Mistrz teologii scholastycznej - św. Tomasz z Akwinu
CHWAL SYJONIE Zbawiciela,
Chwal hymnami wśród wesela
Wodza i Pasterza rzesz!
Ile zdołasz, sław Go śmiało,
Bo przewyższa wszystko chwałą,
Co wyśpiewać pieśnią chcesz!
Chwały przedmiot nad podziwy,
Chleb żywiący, pokarm żywy,
Dzisiaj się przedkłada nam!
Chleb ten za wieczerzy stołem
Chrystus, łamiąc z braćmi społem,
Iście dał Dwunastu sam!
Z pełnej piersi niech brzmią pienia,
Wdzięcznym hołdem uwielbienia
Sławmy gromko Króla chwał!
Uroczysty dzień się święci,
Co przekazać ma pamięci,
Jak się stół ten prawem stał.
W uczcie tej nowego pana,
Pascha nowym prawem dana
Fazy dawne kończy już.
Przeszłość stara - nowa era,
Cień rozprasza prawda szczera,
Pierzcha noc przed blaskiem zórz.
Co uczynił przy wieczerzy,
Chrystus wskazał, że należy
Spełniać dla pamięci nań.
Pouczeni tą ustawą,
Chleb i wino na bezkrwawą
Odkupienia święcim dań.
Dogmat dan jest do wierzenia,
Że się w Ciało chleb przemienia,
Wino zaś w Najświętszą Krew.
Gdzie zmysł darmo dojść się stara,
Serca żywa krzepi wiara
Porządkowi rzeczy wbrew.
Pod odmiennych szat figurą,
W znakach różnych, nie naturą,
Kryje się tajemnic dziw.
Ciało strawą, Krew napojem,
Cały jednak z Bóstwem swoim
W obu znakach Chrystus żyw.
Przez biorących nie łamany,
Nie pokruszon, bez odmiany,
Cały jest w tej uczcie bran.
Bierze jeden, tysiąc bierze,
Ten, jak tamci, w równej mierze,
Wzięty zaś nie ginie Pan.
Biorą dobrzy i grzesznicy,
Lecz się losów przyjrz różnicy:
Życie tu, zagłada tam.
Złym śmierć niesie, dobrym życie:
Patrz, jak w skutkach rozmaicie
Czyn ujawnia się ten sam.
Kiedy łamie się osłona,
Niech cię wiary głos przekona
że to kryje okruszyna,
Cząstka co i całość wprzód.
Rzecz się sama nie rozrywa:
Znaku łamią się ogniwa,
Przez co stan i postać żywa
Znaczonego nie zna szkód.
Oto chleb Aniołów błogi,
Dan wędrowcom pośród drogi,
Synów chleb prawdziwy mnogi,
rzucać go nie można psom.
Figur głoszą go osłony:
Izaak na stos wiedziony,
Jagniąt Paschy krwawe zgony,
Manna ojcom dana w dom.
Dusz pasterzu, prawy Chlebie,
Dobry Jezu, prosim Ciebie,
Ty nas paś i broń w potrzebie,
Ty nam dobra okaż w niebie,
Kędy jest żyjących raj.
Moc Twa, Panie, wszystko zdoła:
Ty nas karmisz z Twego stoła,
Tam gdzie uczta trwa wesoła,
W gronie niebian nasze czoła
Na Twe łono skłonić daj.
Amen. Alleluja.
I mały dodatek do posłuchania